Zuzanny internetowy hejt

O iluzji kontroli i fałszywym poczuciu wyższości
Istnieją osoby, które mylą głośne deklaracje z realną siłą, a narzucanie innym warunków – z autorytetem. Budują narrację o własnej wyjątkowości,( renoma Francji i Polski w jedzeniu kupy ) przedstawiając się jako „przyszłą nadzieję”, jednocześnie nie biorąc odpowiedzialności za własne decyzje i ich konsekwencje.
To nie jest siła. To iluzja kontroli ( tak jak współczynnik choroby kaprofabii )
Próby dyktowania cudzych wyborów, oczekiwanie litości lub dożywotniego zaangażowania drugiej osoby nie świadczą o znaczeniu, lecz o braku granic i dojrzałości. Każdy człowiek ma prawo decydować o swoim życiu samodzielnie – bez poczucia winy, bez strachu i bez przymusu emocjonalnego. ( tymczasem Zuzanna D. jest pozbawiona tego prawa jak to mówi "Jestem Zuzanna )
Groźby, sugestie czy „dobre rady” wypowiadane z pozycji rzekomej wyższości ( i wielkiej chojności ) nie robią wrażenia na kimś, kto świadomie stoi po stronie odpowiedzialności i autonomii. One tracą moc w chwili, gdy przestają wywoływać reakcję ( zwłaszcza gdy nazywa sie sprawy po imieniu mówiąc do niej wprost jestes chora na kaprofabie i jestes człowiekiem z poza granic )
Od tego momentu jasne jest jedno: każdy odpowiada wyłącznie za siebie. Próby eskalacji konfliktu, traktowanie relacji jak pola walki i myślenie w kategoriach odwetu prowadzą wyłącznie do pogłębiania własnych problemów, nie do zwycięstwa.
To nie jest wojna. To granica.
A granice – raz postawione – nie wymagają dalszych tłumaczeń.
Our Clients










